Relaks w łazience

Coraz częściej przeglądając branżowe magazyny poświęcone tematyce projektowania i nowoczesnego design natknąć się można na wzmianki o pokojach kąpielowych. Czym one są? Niczym innym jak luksusowymi łazienkami o powierzchni co najmniej 20 metrów kwadratowych łączącymi w sobie oprócz podstawowych sanitarno-higienicznych funkcji, udogodnienia przeszczepione żywcem z ekskluzywnych salonów SPA. Inaczej mówiąc jest to luksus dla wybranych, inna rzeczywistość o niezwykle kojącym i łagodzącym wpływie na cały organizm. Charakterystyczną cechą tego typu pomieszczeń jest wydzielenie dwóch stref ? kąpielowej (mokrej) oraz wypoczynkowej (suchej). Na ogromnej powierzchni z łatwością zmieszczą się wszystkie przydatne urządzenia. Podstawowym element salonu kąpielowego jest wanna, którą można zlokalizować w dowolnym miejscu strefy mokrej. Najefektowniejszym jednak wyjściem będzie ustawienie jej na środku. Warto zdecydować się na model wyposażony w system masujący, bicze szkockie czy nawet koloroterapię. Warto zaplanować także kabinę prysznicową, oczywiście o ile pozwala na to dostępna powierzchnia oraz środki finansowe jakimi dysponujemy. Nowoczesne prysznice mogą pełnić jednocześnie funkcję łaźni parowej, jak i masażera całego ciała, przez co często wybierane są nawet do tradycyjnych łazienek. Oprócz doskonałych walorów użytecznych projektanci natrysków nie zapomnieli o estetyce, dzięki czemu bez trudu dopasujemy je do aranżacji całego pomieszczenia. Po aromatycznej kąpieli nie ma nic lepszego jak krótki odpoczynek i chwila wyciszenia ? zadanie to stawiane jest przed strefą wypoczynkową. To tutaj powinny pojawić się wygodne leżanki, toaletka oraz komody, które pomieściłyby wszystkie niezbędne akcesoria, ręczniki, płaszcze kąpielowe, aromatyczne świece czy nawet środki czystości. Często obok leżanek spotkać można przyrządy do ćwiczeń siłowych, na których w pocie czoła rzeźbi się sylwetkę. Kojącą atmosferę zapewnić można na wiele sposobów, jednak największą rolę odgrywają kolory, światło oraz dodatki. Zatroszczmy się o nie, a nigdy nie będziemy żałowali tej inwestycji.

10.12.2008. 23:22